iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Wyjść z cienia....
decyzje na dziś, jutro, na całe życie......

 

Czasem nie wiem, czego chcę.....nie wiem czy postępuję słusznie czy niesłusznie, czy jestem dobra czy zła....czy powinnam aż tak zmieniać życie swoje i innych.......

Nachodzi  wiele wątpliwości....bardzo wiele.....

Ostatnimi czasy podjęłam wiele wiążących decyzji.........nowy związek,wspólne mieszkanie,  dziecko, zgoda na zamieszkanie syna u jeszcze wtedy męża, wreszcie decyzja o ślubie.....

Jakoś łatwo mi było wtedy  decydować.......a moje życie  toczyło się w zawrotnym tempie zmian....dziś zwolniło nieco bieg....bo co się zdarzyć miało już się zdarzyło......tak po prostu......

 

Nowy związek oprócz miłości przyniósł ze sobą inne uczucia na które nie byłam ani przygotowana ani świadoma, że w ogóle takowe się pojawią........rozczarowanie, zazdrość, lęk przed utratą, rutyna.....A z drugiej  strony poczucie winy, że jestem niesprawiedliwa i niewłaściwie interpretuję pewne sytuacje.....poczucie, że krzywdzę osobę, którą kocham, bo kocham ją naprawdę, ale to przecież niczego nie ułatwia, bo tu nie o miłość chodzi tylko o mnie......

 

Decyzja o dziecku......moja najważniejsza decyzja i nasza najważniejsza decyzja....na całe życie....

 

Zgoda na zamieszkanie syna u męża........to jedna z tych decyzji, które podejmuje się stojąc pod ścianą..........moje przekleństwo i krzyż......

 

Decyzja o ślubie....poparta względami formalnymi......wisienka na torcie...?kropka nad iiii....?Raczej coś nieuchronnego, każącego mieścić się w pewnych schematach, ryzach. Umowa dwojga osób..ot co....

 

 

Komentarze (0)
Ruszaj w drogę Socjopata w natarciu

Komentarze

Najnowsze wpisy
2017-04-06 21:25 Socjopata w natarciu
2017-03-28 22:09 decyzje na dziś, jutro, na całe życie......
2017-03-22 19:29 Ruszaj w drogę
2017-03-14 05:15 dzień po dniu....
2017-03-01 17:33 ja...Tomasz niewierny
Kategorie
Ogólne