iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Wyjść z cienia....
na dobranoc

 Lata poniewierki, deptania i  tłamszenia nauczyły mnie, że niczego nie wolno odkładać na potem, na jutro, na kiedyś....Trzeba żyć tu i teraz. Odważnie.

Nie wolno żyć byle jak, byle z kim.....szkoda na to czasu.....

Życie jest przecież takie piękne.....

 

 

 

 

Komentarze (0)
gdzieś obok....

 

Człowieku bez sumienia.

Zgiń

Przepadnij

Niech ziemia  pod tobą się zapadnie........



jestem dziś zmięta jak papier, wypruta i słona od łez.....

wyję jak suka.......której odebrano szczenię.................

 

Komentarze (0)
coś o Tobie.....

 

w dobroci twego serca

mieszkam

w słońcu wygrzewam twarz

ciepło twej dłoni

mnie chroni

czy można kochać aż tak?

Komentarze (0)
myśli przed zaśnięciem....

 

miłość jest wszystkim cokolwiek może nas spotkać....bez niej nie mamy nic....

Komentarze (0)
anioł

 

Czasami Bóg zsyła nam anioła w postaci drugiego człowieka....tak po prostu....

 

Komentarze (0)
....ulubione....pieśń Szawła

Byłem sam, zupełnie sam, mimo wielu twarzy tłumu, a C G d
mimo blasku barwnych lamp, nie umiałem wyjść zza muru. F C F E a

Biłem głowa nie umiałem wyjść ze swoich małych ram,
Gdy upadłem zrozumiałem, nie mam szans bo idę sam.

Ref.
I zupełnie nie wiedziałem, co mam robić dokąd iść? C G C F G C
Po co tutaj się znalazłem? I w ogóle, jak mam żyć. F G C a F E a

Wciąż rzucany wirem życia tak zupełnie skołowany
Nie wiedziałem: walczyć dalej, czy też lizać swoje rany.

Kiedyś w środę późno w nocy, samotnością wyczerpany,
Pomodliłem się po prostu i zostałem wysłuchany.

Ref.
Przyszedł Chrystus przy mnie usiadł, swoją dłonią dotknął mnie,
Moje życie się zmieniło i już wiem gdzie, dążyć mam.

Od tej chwili nieustannie, Pan i ja kroczymy razem,
Krok po kroku wciąż do celu,chociaż w drodze staje czasem

Kiedy staje, staję także, czeka aż powrócę znowu,
A gdy wraca jest już dobrze i jest radość w sercach obu.

Ref.

I nie wrócę się już nigdy, nie powrócą dawne dni,
Bo On Chrystus jest wciąż przy mnie,głosić Boga kazał mi.

Komentarze (0)
rysa na szkle

 

Dni są coraz dłuższe...a moje wizyty u dziecka trwają tylko godzinę.....

Między wejściem a wyjściem jest naprawdę mało czasu, zbyt mało by odbudować to, co runęło 16 lutego 2014r.....

Przychodzę, mówię cześć, siadam, pytam co w szkole, jak lekcje, praca domowa, potem jeszcze rzucanie piłeczką, gra w karty,czasem lego czy gra planszowa.....to wszystko

Zapominam co znaczy  być matką, a może już całkiem zapomniałam......jestem to jestem, nie ma mnie, to mnie nie ma. Jedno i to samo.

Przyzwyczaiłam się. Porosłam grubą skórą. Zobojętniałam.

Żyję.

I tylko czasami odkładam życie na jutro i zapadam się w swoich myślach. Ech....taka rysa na szkle.....




 

Komentarze (0)
....jutro znów pomyślę o życiu.

 

Czasami smutek odgradza nas od innych, stawia mur i nie wiedzieć dlaczego czasami nie chcemy tego muru przekraczać. Jesteśmy sami. Tylko my i nasze troski. My i tysiące myśli. My i pustka....Z jednej strony bardzo pragniemy by ktoś wyrwał nas z tej matni, ale jednocześnie nie wiedząc czemu dążymy do tego by ostudzić zapał osoby nam najbliższej,chcemy ją zniechęcić, odrzucić....W efekcie, gdy to uczynimy i gdy nasze starania przyniosą w końcu jakieś efekty czujemy się  gorzej....i jeszcze gorzej.

Przychodzi wreszcie czas, gdy nie możemy już wytrzymać nawet sami ze sobą. Jesteśmy mroczni i posępni. Przelewamy się z dnia na dzień, z nocy na noc, ze smutku w rozpacz. To już nie przelewki. Nie ma żartów ze smutkiem, depresja tylko na to czeka......

Nie dajmy się jej i cokolwiek nas spotka, pamiętajmy by jutro, które zawsze jest następnego dnia, pomyśleć................ o życiu.

 

Komentarze (0)
Najnowsze wpisy
2017-04-06 21:25 Socjopata w natarciu
2017-03-28 22:09 decyzje na dziś, jutro, na całe życie......
2017-03-22 19:29 Ruszaj w drogę
2017-03-14 05:15 dzień po dniu....
2017-03-01 17:33 ja...Tomasz niewierny
Kategorie
Ogólne