wiesz...
już cię chyba nie spotkam
gdzieś
przypadkiem
już chyba na ciebie nie wpadnę
już chyba
nam pisane
nie być razem
każde z nas
osobno
swój żywot będzie wiodło
i chyba nawet
będzie szczęśliwe
w tej burej komitywie
i tylko w snach
będzie nam siebie brak
będzie powracał
wciąż schemat
ja jestem
ciebie nie ma
a potem znów ten taniec...
i ten żal....
więc jeśli możesz
stań się
stań

